Opisy plemion – Taleinowie

Ukochany, jutro dzień naszych zaślubin, dlatego ta noc jest nocą szczerości. Nie mów, proszę, nikomu, że rozmawiam dziś z tobą w ten sposób i doceń moją miłość do ciebie, która każe mi mówić te słowa.

Nie, nie martw się, to żadna straszna tajemnica, którą chcę ci wyjawić, mój przyszły mężu. Chciałam po prostu opowiedzieć ci nieco o plemieniu, z którym jutro się zwiążesz. Pochodzisz z dalekich stron i być może słyszałeś niejedno kłamstwo na temat Taleinów, być może również nie zdajesz sobie do końca sprawy z tego, do jakiej rodziny wchodzisz. Opowiem ci dziś o tym.

Wśród Tuatha de Talein szczerość nie jest zbyt wysoko cenioną zaletą. Uważamy, że mówienie innym wprost, co o nich myślimy, jest prostackie i głupie. Znacznie lepiej mówić to, co inni chcą usłyszeć – zyskuje się w ten sposób ich przychylność. Warto również mówić takie słowa, które wpłyną na naszego rozmówcę zgodnie z naszą wolą. Dzięki temu możemy osiągnąć cele, które sobie wyznaczyliśmy, a druga osoba nawet się nie zorientuje, że działa zgodnie z naszym planem. Tak, ukochany, jesteśmy mistrzami manipulacji i nie wstydzimy się tego.

Inną cechą, której staramy się oduczyć nasze dzieci, jest bezinteresowność i alturuizm. To oczywiście bardzo szlachetne cnoty, jednak według nas prowadzą jedynie do szybkiej i chwalebnej śmierci. Poza tym nikim nie manipuluje się tak łatwo jak ludźmi ślepo wyznającymi wzniosłe idee. Nie warto ginąć za słowa, zresztą zazwyczaj cudze słowa. Znacznie lepiej działać w imię własnego, dobrze pojętego interesu. W końcu to przecież najbardziej się liczy – czy dostajesz od życia to, czego pragniesz i potrzebujesz. Nie licz, że otrzymasz to od kogoś w podarunku. Jeśli czegoś chcesz, musisz zadbać o to sam. Życie jest ciągłą walką, którą przegrywają głupcy i naiwni. Taleinowie wolą być po stronie zwycięzców.

Wiem, że moje słowa brzmią cynicznie, dla niektórych może nawet podle, ale prawda jest taka, że mój lud po prostu nie udaje, że jest bardziej wzniosły i szlachetny niż w rzeczywistości. Widzimy, jak wiele jest wokół nas zła i głupoty, jak wielu ludzi przynosi zgubę sobie i swoim bliskim w imię honoru, sprawiedliwości i obowiązku. My również cenimy miłość i przyjaźń, szukamy w życiu szczęścia, po prostu nie chowamy się za wielkimi słowami i ideami, tylko bierzemy świat takim, jaki jest. Jeśli ktoś daje sobą manipulować – tym gorzej dla niego, widocznie jest za słaby, aby osiągnąć w życiu swoje cele. Owszem, często wykorzystujemy innych, używamy ich jak narzędzi, darzymy pogardą tych, którzy nie potrafią się obronić. Ale każdemu dajemy prawo do tego, aby żył po swojemu, nie potępiamy innych sposobów postrzegania świata, po prostu robimy swoje nie oglądając się na innych. Czy to okrutne? Bezduszne? Ależ nie, to tylko praktyczne. Danu obdarzyła nas talentem do intryg i wpływania na innych ludzi, to przecież jedna z Jej twarzy. Jesteśmy Jej dziećmi tak samo, jak pozostałe plemiona. I już nie raz okazaliśmy się przydatni.

Tak, nie patrz na mnie tym wzrokiem, ukochany. Słyszałeś na pewno opowieści o zasługach Taleinów podczas walki z Wysoko Urodzonymi. Byliśmy na ich usługach przez wiele wieków, snuliśmy sieci intryg na ich dworach, mieliśmy uszy w każdej komnacie, znaliśmy każdy ich brudny sekret i postępek. Braliśmy ich złoto, korzystaliśmy z licznych przywilejów u ich boku. Dlatego też wiedzieliśmy, gdzie leży ich słaby punkt. Kiedy stało się jasne, że Przymierze plemion na poważnie dąży do obalenia Wysokich Rodów i że zaczyna osiągać przewagę, postanowiliśmy weprzeć naszych braci. Niektórzy mówią, że zrobiliśmy to tylko z wyrachowania i obawy, że skończymy jak obaleni władcy i, że zdradziecko wbiliśmy nóż w plecy Wysoko Urodzonym. A ja mówię, że jeśli zaufali nam tak bardzo, by obrócić się do nas plecami, to zasłużyli na los, który ich spotkał. Byli głupcami, zbyt słabymi, by rządzić. Musieli odejść, a ich miejsce zajęli inni. Takie jest odwieczny cykl każdego ludu, jedni idą wzwyż, inni spadają w dół, a upadek jest tym boleśniejszy, im wyżej udało im się zajść. Taleinowie uważają, że sięganie po władzę to najbardziej ryzykowne z możliwych posunięć i jeśli ktoś się na nie decyduje, to ze wszystkimi konsekwencjami. W naszym plemieniu hierarchia jest bardzo dynamiczna, zależności zmieniają się jak w kalejdoskopie. Jednego dnia jesteś niemal czyimś niewolnikiem, ale już następnego możesz poznać jakąś słabość lub sekret swego pana i zyskać nad nim władzę. Taki jest Tuatha de Talein. Taka jestem ja, mój ukochany.

Wiedziałam, że się na tobie nie zawiodę, że się nie cofniesz. Życie wśród mego ludu nie jest łatwe, ale za to niesie mnóstwo emocji. Zobaczysz, razem osiągniemy naprawdę dużo…

Wpis opublikowano: on Wednesday, October 24th, 2007 at 3:36 pm and is filed under Opisy plemion, Poza Czasem 2ed. Możesz śledzić odpowiedzi na ten post korzystając z RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź, albo trackback z twojej strony.

7 Comments to “Opisy plemion – Taleinowie”

  1. Dorota Says:

    Rzeczywiście nie przypominają dawnych Taleinów, za to kojarzą się z pewnym plemieniem z innego systemu :-P Czy aby nie nazbyt oczywiste jest to podobieństwo?

  2. Dorota Says:

    Nie da się modyfikować swoich komentarzy? Nie. Hmm…

  3. Marcin Kuczyński Says:

    Jeżeli przyjrzysz się plemionom uważnie to pewnie zauważysz, że większość z nich nawiązuje mocno do jednego z dwóch plemion z pewnego systemu. Po prostu – są w nich pewne klimaty, które strasznie z Kaśką lubimy, więc dołączamy je do “naszych” plemion w PC2ed. Popatrz np. na Lochinów. Dla mnie oni są jeszcze bardziej w kierunku tego samego plemienia z pewnego systemu, choć może jest to nieco mniej oczywiste. A jeszcze Ordinowie (opis pewnie jutro), Hirrowie… Wszystko w kierunku tego samego plemienia. Z drugiej strony masz Aidanów, Edhanów i Ferganów, którzy mają jakieś cechy wspólne z innym plemieniem z pewnego systemu… Tak nam wyszło :-P Ale myślę, że nic w tym złego.

  4. Dorota Says:

    Ja nie twierdzę że w tym coś złego :)

  5. Kaśka Says:

    Marcin trochę zamotał ;) Fakt, Taleinowie są wzorowani na Władcach Cieni, ale taki był plan. W końcu Władcy Cieni rządzą, prawda :)

  6. Ellentir Says:

    Chcieliby rządzić, a to nie to samo, moja droga :-) I wcale nie namotałem, tylko trzymałem się terminologii, którą zaproponowała Dorotka. Mi się tam “pewne plemię z innego systemu”, czy “pewien system” bardzo podoba :-P

  7. barroc Says:

    Śliskie i zdradzieckie robaki, nigdy nie wolno wam zaufac! Naprzód Morranowie pokażmy im że miecz i siła są zawsze pewniwjsze niż sliskie słowka, a ostrze trzymane pewną dłonią nigdy nie zdradzi.

Leave a Reply


9 + 8 =