Opisy plemion – Ferganowie

Witaj Matko Światów, przychodzę dziś do ciebie, z opowieścią. Czuję, że śmierć jest już blisko. Członki odmawiają posłuszeństwa, coraz gorzej widzę i słyszę. Moja misja i rola twego wiernego sługi na tym świecie skończy się dziś, wydaje mi się to tak pewne, jak to, że jutro wstanie dzień. Nadszedł zatem czas, abym dał ci mój ostatni dar – opowieść mego życia. Moje słowa nie zostaną spisane, gdyż wiem, że treść zaklęta w litery zmienia i wypacza sens, tak jak Sluagh wypacza serca słabych. Nie ma przy mnie żadnych żywych, którym mógłbym opowiedzieć swą historię, dlatego też Matko Światów, jesteś jedynym świadkiem mojej rychłej śmierci.

Poświęciłem me życie służbie tobie, o Bogini, i nie żałuję ani jednego dnia, który dane mi było przeżyć. Jestem jednym z Tuatha de Ferga i zawsze nosiłem twe imię w sercu. Tak jak cały mój lud, gardzę wszystkim, co mnie od ciebie oddala. Nie ubieram się w strojne szaty z drogich materiałów, nie otaczam się niepotrzebnymi przedmiotami i staram się, by moje stopy kroczyły po ziemi, która jest wszak częścią ciebie, nie zaś po drewnianych posadzkach. Widzę cię, Matko Światów, w każdym drzewie, każdej kropli deszczu i każdym napotkanym zwierzęciu.

Jestem z Tuatha de Ferga. Urodziłem się na Świętej Wyspie, gdzie pobierałem też nauki od najlepszych nauczycieli naszego ludu, którzy nie polegają na zdradzieckim piśmie, by odnajdywać wiedzę, ale swą mądrość zawdzięczają własnej pamięci i temu, czego nauczyli ich przodkowie. Jak niejeden z moich braci, czułem powołanie by wspierać cię poza granicami naszej wyspy i gdy byłem gotów, wyruszyłem w świat, aby ci służyć. Oczywiście, nie opuściłem domu moich rodziców, zanim nie zgodziła się na to księżna – wszak w naszym plemieniu nigdy nie zapomniano, że to kobiety są Twymi przedstawicielkami w Pierwszym Świecie i to im należy się władza na współplemieńcami. Widziałem miasta i pałace wielkie jak góry. Widziałem twierdze o potężnych murach. Widziałem niewolnice sprowadzane z najdalszych stron świata. Widziałem biżuterię ze złota, srebra i bursztynu. Nic z tego, co widziałem nie zrobiło jednak na mnie wrażenia, bo przed oczami cały czas miałem obraz ciebie, Bogini. Gdy kładłem się z kobietami, dostrzegałem w nich cząstkę ciebie i to właśnie sprawiało mi największą radość. Gdy jadłem, czułem, że tobie zawdzięczam smak potraw. Tobie dziękowałem za moje sny, po przebudzeniu.

Nie mam nad sobą żadnych władców poza tobą, Pani. Tolerowałem nakazy książąt, gdy było mi to potrzebne, by wypełniać polecone mi misje, zapominałem o nich zaś, gdy słowa ludzkich przywódców stały w sprzeczności z twoimi planami. Gdy nasi władcy zapomną o Tobie, me plemię znowu stanie przeciw nim i obali ich, tak, jak obaliliśmy poprzednich fałszywych panów. W mym życiu kradłem, kłamałem, posyłałem innych na pewną śmierć, zdradzałem, a gdy trzeba było pozbawiałem życia. Zawsze jednak robiłem to dla ciebie, Matko Światów, nigdy zaś nie kierowałem się własnym dobrem. Pozwoliłem, byś kierowała mą drogą, ty zaś zaprowadziłaś mnie w końcu do opuszczonego Świętego Kręgu, któremu brak było opiekuna. Odprawiłem rytuały, oczyściłem to miejsce i zająłem się nim tak troskliwie, jak tylko potrafiłem. Od kiedy tu osiadłem nie widuję właściwie ludzi poza druidami, którym czasem zdarza się zawitać w te strony. Od kiedy odszedłem ze Świętej Wyspy nie widziałem mych bliskich – nie taką wybrałaś dla mnie drogę, Bogini. Wiem jednak, że spotkamy się wszyscy po śmierci, że Avalon stanie się naszym nowym domem.

Wiem też, że moja śmierć to jeszcze nie koniec służby. Porzucę to zniszczone ciało i przybędę do Drugiego Świata, by dalej cię wspierać, Matko, tak, jak tylko będę potrafił. Jestem z Tuatha de Ferga i takie jest właśnie moje powołanie.

Wpis opublikowano: on Wednesday, October 31st, 2007 at 7:55 pm and is filed under Opisy plemion, Poza Czasem 2ed. Możesz śledzić odpowiedzi na ten post korzystając z RSS 2.0. Możesz zostawić odpowiedź, albo trackback z twojej strony.

2 Comments to “Opisy plemion – Ferganowie”

  1. barroc Says:

    Nie bardzo łapię to plemie. Zrozumialem ze są to tacy bajarze, kapłani i mędrcy Bogini – dobrze myślę?

  2. Ellentir Says:

    Bajarze… hmm… Raczej plemię najbardziej bliskie Bogini, ci którzy przestrzegają dawnych tradycji. Wcale nie muszą to być mędrcy, to równie dobrze wojownicy.

Leave a Reply


1 + = 8